Ja nie rozumiem samobójców, bo żeby żyć, trzeba mieć odwagę, a samobójcy to tchórze. Tchórze i narcystyczni egoiści, którzy myślą, że wszystko się kręci wokół nich. Jak można odebrać sobie najcenniejszy dar, jaki się ma? Jak można zrobić sobie to i zrobić to najbliższym ludziom? Ja po prostu tego nie rozumiem, ja nie chcę tego rozumieć. - Sala Samobójców.

Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 6 stycznia 2013

1 .

Onieśmielenie .
     Z każdej strony było postawione wysokie drzewo , o grubym , ciemnym i niemiłym w dotyku konarze . Nie wiedziałam gdzie się znajdywałam , ale w głowie coś mi szumiało , że nie wydostanę się stąd zbyt prędko . Nie miałam nawet siły biec ... Każde kolejne podniesienie nogi sprawiało mi ogromny ból i zmęczenie . Czułam się , jakby wszystkie racjonalne marzenie tak po prostu uciekły z głowy i nawet nie mogłam ich znaleźć błądząc myślami po nieprzebytych krainach . Nie myślałam o domu , ciepłej herbacie czy też świeżych ubraniach . Nawet już nie pragnęłam się wydostać z tego dziwnego miejsca , a cały strach przed ciemnością odskoczył i nie zdołałam go zatrzymać . Unosząc powoli zmęczone powieki nie widziałam gwiazd , które teraz mogłyby mnie pokierować na właściwy kierunek . Cisza ... Nawet wiatr ucichł , kiedy zatrzymałam się w samym ( jak to mi się wydawało ) środku lasu . Dopiero teraz mogłam poczuć strach , który niemalże oparzył moje ciało . Chciałam krzyczeć , ale nie miałam do kogo . Chciałam biec , ale nie wiedziałam w jakim kierunku . Z dezaprobatą patrzyłam na całą sytuację , w której się znajdowałam. Nie potrafiłam się wydostać, nie potrafiłam nawet dobrze pomyśleć . Powoli usiadłam na mokrej ziemi przecierając wierzchem dłoni Swoje spocone czoło . Nie wiedziałam co mogłabym ze Sobą począć , po prostu zostałam siedząc ...
     Cześć , tak się właśnie czuję kiedy dopada mnie nieśmiałość.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz